Phyto Nature E2 – skuteczność, którą widać
Kiedy zaproponowałam znajomej, by przetestowała nowość pielęgnacyjną od niszowej marki, odpowiedziała bez wahania: nie testuję nowości, sprawdzają mi się produkty Dermalogica. Wcale mnie to nie dziwi, odkąd sięgnęłam po Phyto Nature E2. To niezwykłe, oparte na wiedzy naukowej połączenie składników aktywnych sprawia, że produkt jednocześnie restrukturyzuje powierzchnię skóry i wspiera jej regenerację.
Za efekt wygładzenia odpowiadają enzymy z dyni o działaniu złuszczającym, które nadają skórze jaśniejszy i zdrowszy wygląd. Procesy regeneracyjne wspiera natomiast zaawansowana mieszanka egzosomów z komórek macierzystych kurkumy i kamelii japońskiej, wzbogacona o ekstrakt z akacji senegalskiej — działająca wielowarstwowo w obrębie naskórka.
Lekka formuła typu leave-on jest niemal niewyczuwalna na skórze, więc preparat jest wyjątkowo komfortowy w codziennym stosowaniu. Jednak to, co cenię w formule najbardziej, to skuteczność – efekty widać już po pierwszym użyciu. Phyto Nature E2 działa na moją skórę jak zaawansowany zabieg kosmetologiczny, ale bez efektów ubocznych. Zmniejsza widoczność zmarszczek, wygładza strukturę skóry i wyraźnie rozjaśnia jej koloryt.
Kosmetyk polecany jest do każdego typu skóry, szczególnie tej dojrzałej, z oznakami starzenia. I nie mogłabym pominąć jeszcze jednego: eleganckie, starannie wykonane opakowanie, choć stoi w domowej toaletce, ma klasę kosmetyku używanego przez ekspertów. Polecam!
Składniki aktywne:
Egzosomy nowej generacji z komórek macierzystych kurkumy i kamelii japońskiej, ekstrakt z akacji senegalskiej, fitoaktywne enzymy z dyni, ekstrakt z opuncji figowej, Biofermentowana N-acetyloglukozamina (NAG), fitoglikogen.
Wskazania:
każdy typ skóry, zmarszczki, utrata jędrności, suchość, fotostarzenie, utrata blasku

Testowała: Roksana Golubińska
