Poradnik kryzysowy, cz. 2: Przygotuj strategię

Przyjmijmy, że przez ostatni tydzień Twoja uwaga, podobnie jak uwaga większości środowiska, była skupiona na sytuacji, w której się znaleźliśmy. Przeglądałaś FB, Insta, rozmawiałaś przez telefon ze znajomymi z branży. Teraz przyszedł czas na konstruktywne myślenie i działanie!

 

Zakładając, że skorzystałaś z porad z poprzedniej części poradnika i że:

  • wygasiłaś wszelkie zbędne opłaty – za wywóz śmieci, za muzykę w salonie,
  • odroczyłaś spłaty rat kredytowych, przeanalizowałaś leasingi,
  • wysłałaś do ZUS druki przeznaczone dla osób, które podlegają wypłacie zasiłku opiekuńczego dla opiekunów dzieci do lat 8,
  • wyłączyłaś zasilanie wszelkich urządzeń,
  • napisałaś do biura księgowego informację o obniżeniu opłat, 
  • okroiłaś płatne reklamy w mediach społecznościowych i przeglądarce,
  • ograniczyłaś pozycjonowanie i podpisałaś nową umowę z firmą obsługującą Cię w tym zakresie,
  • skontaktowałaś się z wynajmującym lokal (pamiętaj, że wynajmującym też zależy na utrzymaniu najmu), oraz, że znasz odpowiedź na pytanie: jaki gabinet tworzę i co naprawdę oferuję? Czas odpowiedzieć sobie na pytanie: JAKIE ZABIEGI OFERUJĘ?

Po przeglądnięciu statystyk w systemie do zarządzania salonem i analizie statystyk dotyczących sprzedaży każdej usługi przez okres 1 roku usuń wszystkie te zabiegi, których sprzedaje się najmniej, a do ich wykonania potrzebne jest tworzenie magazynu. Mówiąc jak najbardziej precyzyjnie, jeżeli sprzedajesz mało zabiegów wykonywanych na danej aparaturze, to możesz podjąć próbę ujęcia ich w jakimś pakiecie, w terapii łączonej, zagrać ceną poprzez dodanie do nich funkcyjnej maski, serum, sonoforezy, masażu manualnego. Jeśli jednak sprzedajesz bardzo mało zabiegów, które wymagają zakupu specjalistycznych preparatów, zalegających na półce w magazynie – usuń je. Zbierz wszystkie takie preparaty w jedno miejsce, przeanalizuj ich skład i zastanów się, jakie zabiegi promocyjne możesz na ich podstawie przygotować na czas, kiedy gabinet zacznie prosperować. Opisz je koniecznie i przelicz ich zużycie oraz stwórz procedurę. Pamiętaj, że zużycie materiału do zabiegu (netto) versus jego cena (netto), nie może przekraczać 30% (netto)! 

Spróbuj tak zbudować zabieg i jego cenę, żeby móc ująć go w pakiecie, do którego dodasz kosmetyk do pielęgnacji domowej. Pomoże to wzmocnić sprzedaż detaliczną produktów.

Jeśli zdefiniujesz składowe zabiegów, dodając do niego kosmetyk detaliczny, możesz go wliczyć bez marży. Takie działanie pozwoli utrzymać ciągłość pracy zespołu i opłacić faktury zakupowe kosmetyków (jeśli zalegasz z ich płatnościami).

Stwórz jak najwięcej pakietów zabiegowych, bo takowe możesz sprzedawać taniej, ponieważ klient opłaca je z góry. Korzystając ze swojej wiedzy i wiedzy swojego zespołu, z pewnością zdołasz zestawić zabiegi. Na łamach LNE bardzo dużo piszemy o terapiach łączonych, tłumacząc, jak poszczególne zabiegi, substancje aktywne uzupełniają swoje działanie i jak można wzmocnić ich działanie.

Po takiej analizie WSZYSTKICH ZABIEGÓW, URZĄDZEŃ i stworzeniu procedur zabiegowych (opiszę ten proces w kolejnych częściach poradnika) zacznij porządkować swoją stronę internetową. Otwórz ją i popatrz świeżym okiem, czy rozumiesz wszystko, co ona zawiera. Czy dobrze uporządkowałaś zabiegi pod kątem rozwiązywania problemów urodowych? Pamiętaj żeby zawsze stawiać się w roli klienta – to dla niego tworzysz ofertę.

Przy opracowywaniu oferty bierz zawsze pod uwagę to, czy klient zrozumie Twój przekaz. Jeśli pogrupujesz zabiegi, poczynając od nazw urządzeń i składników preparatów, klient bardzo szybko zgubi się i znudzi. Spróbuj zatrzymać jego uwagę, znajdując „problem", który możesz pomóc rozwiązać i skup się na emocjach, jakie będą towarzyszyły momentowi „po".

Zróbmy burzę mózgów – wpiszcie pod postem, jak można by nazwać pakiet: wyszczuplający, ujędrniający, wyszczuplająco-antycellulitowy, modelujący rysy twarzy, zagęszczający skórę, wyrównujący koloryt skóry, usuwający zmarszczki i bruzdy (oferowany przez współpracującego z nami lekarza)? Z jakich elementów mogłaby się składać terapia globalnie odmładzająca dla skóry osoby po 40. roku życia? Pamiętaj, że zakupów dokonujemy KIERUJĄC SIĘ EMOCJAMI.