Linia SAGA Biotic
Ratunek dla skóry mieszanej
Niełatwo znaleźć pielęgnację do skóry mieszanej i tłustej, która jednocześnie ogranicza błyszczenie, wspiera walkę z niedoskonałościami i nie powoduje uczucia przesuszenia. Właśnie dlatego z dużą ciekawością sięgnęłam po linię opartą na niacynamidzie, kwasach oraz kompleksie postbiotycznym. Już po kilku dniach stosowania zauważyłam, że skóra wygląda na bardziej wygładzoną, świeższą i wyraźnie mniej przeciążoną.
Największe wrażenie zrobiło na mnie połączenie składników aktywnych działających wielokierunkowo. Niacynamid pomaga wyrównać koloryt skóry i ograniczyć nadmierne błyszczenie, a kwas salicylowy w połączeniu z kwasem szikimowym i galusowym wspiera oczyszczenie skóry oraz wygładzenie jej struktury. Dzięki temu cera wygląda na bardziej jednolitą i odzyskuje świeżość bez efektu przesuszenia.
Zachwyciła mnie konsystencja - wszystko jest lekkie, szybko się wchłania i dobrze sprawdza pod makijażem. Booster daje efekt świeżej, bardziej wygładzonej skóry, krem dobrze nawilża bez obciążania, a punktowy żel naprawdę fajnie sprawdza się przy pojedynczych zmianach. Dodatkowo bakuchiol i ekstrakt z matchy wspierają wygładzenie skóry i działają antyoksydacyjnie.
To pielęgnacja, która odpowiada potrzebom skóry mieszanej i tłustej, jednocześnie dbając o jej komfort i dobrą kondycję. Polecam szczególnie osobom, które szukają nowoczesnych formuł łączących skuteczność działania z lekkością codziennego stosowania.
Składniki aktywne:
Niacynamid, kwas salicylowy, kwas szikimowy, kwas galusowy, Bifida Ferment Lysate, Lactobacillus Ferment LysateFiltrate, inulina, bakuchiol, ekstrakt z matchy, pantenol, skwalan, skrobia ryżowa.
Wskazania:
Skóra mieszana i tłusta, nadmierne błyszczenie, pojedyncze niedoskonałości, nierówna struktura skóry, potrzeba wygładzenia i wsparcia mikrobiomu.

Testowała: Karolina Gogulska
