Wakacyjny plan 3 x R – fundamenty letniej pielęgnacji

Fundamenty wakacyjnej pielęgnacji? Antyoksydacja, nawilżanie i regeneracja. Podpowiadamy, jakie zabiegi i kosmetyki rekomendować klientkom w okresie letnim.

Pod wieloma względami wakacje są dla skóry jednym z najbardziej wymagających okresów. Nieunikniona ekspozycja na promieniowanie słoneczne, przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach, upały i nasilone wydzielanie potu, słona i chlorowana woda – to wszystko może zaburzać funkcjonowanie bariery hydrolipidowej oraz gospodarkę wodną skóry, nasilać stres oksydacyjny i powodować przyspieszone starzenie się. Dlatego latem warto wprowadzić do planu zabiegowego klientek i ich pielęgnacji domowej zasadę 3R. Składają się na nią następujące elementy:

  • ochrona antyoksydacyjna (resist),
  • odbudowa bariery hydrolipidowej (restore),
  • wsparcie procesów regeneracyjnym (repair).

Postępowanie zgodnie z takim modelem terapii pozwala utrzymać skórę w dobrej kondycji, zmniejsza ryzyko powstawania przebarwień (przy zastosowaniu wysokiej fotoochrony) oraz przygotowuje do jesiennych protokołów z wykorzystaniem peelingów chemicznych czy laseroterapii. Wielopoziomowa ochrona, odbudowa i regeneracja to wakacyjny must-have.

Stop fotostarzeniu: antyoksydacja

Dziś wiemy już, że za znaczną część oznak starzenia się skóry odpowiada ekspozycja na czynniki środowiskowe. Promieniowanie UV jest tu głównym winowajcą, który ma na sumieniu zarówno utratę jędrności, jak i powstawanie przebarwień czy zmarszczek. Pod wpływem promieniowania UVA i UVB w skórze dochodzi też do zwiększonej produkcji reaktywnych form tlenu. Wolne rodniki uszkadzają błony komórkowe, włókna kolagenowe oraz struktury komórkowego DNA. Aktywują enzymy odpowiedzialne za degradację kolagenu i elastyny, co skutkuje stopniową utratą gęstości i sprężystości skóry. Wywołują też przewlekły stan zapalny o niskim nasileniu (inflammaging), który – mimo że może początkowo przebiegać bezobjawowo – finalnie nasila i przyspiesza procesy starzenia.

Rolą antyoksydantów jest neutralizacja wolnych rodników, zanim te zdążą uszkodzić struktury komórkowe. Badania pokazują, że połączenie antyoksydantów z fotoprotekcją gwarantuje znacznie skuteczniejszą ochronę przed uszkodzeniami wywołanymi promieniowaniem UV niż stosowanie samego filtra.

Dlatego w praktyce kosmetologicznej coraz częściej rekomenduje się aplikację produktów bogatych w silne antyoksydanty bezpośrednio pod preparat z wysokim SPF. Jakie substancje warto rekomendować w pielęgnacji domowej? Witaminę C, która nie tylko hamuje aktywność wolnych rodników, ale też zapobiega powstawaniu przebarwień i jest niezbędna do syntezy kolagenu. Skuteczne są również składniki,takie jak np. resweratrol, kwas ferulowy, koenzym Q10, glutation, polifenole czy astaksantyna.

A co jeśli chodzi o kuracje gabinetowe? Zabiegi o działaniu antyoksydacyjnym wpisują się w trend longevity oraz biologiczną ochronę skóry. Sprawdzą się tu zabiegi umożliwiające lepsze przenikanie antyoksydantów (np. witaminy C), takie jak procedury infuzji tlenowej, elektroporacji, mezoterapii bezigłowej i mikroigłowej. Jednoczesna poprawa dotlenienia skóry oraz dostarczenie jej składników przeciwutleniających poprawiają metabolizm komórkowy, ograniczają skutki stresu oksydacyjnego i wspierają naturalne procesy naprawcze bez wywoływania stanu zapalnego czy potrzeby rekonwalescencji.

Wakacyjna suplementacja

Dieta bogata w warzywa, owoce, polifenole i kwasy tłuszczowe omega-3 może skutecznie wspierać naturalne mechanizmy obronne organizmu. Po konsultacji ze specjalistą warto rozważyć wsparcie skóry (i organizmu) składnikami takimi jak astaksantyna, witamina C, cynk, selen oraz hydrolizowany kolagen, który może wpływać na poprawę elastyczności i poziomu nawilżenia skóry.

Filar 2: nawilżanie

Nie ma skutecznej pielęgnacji bez nawilżania – potrzebuje go każda skóra i to bez względu na porę roku. Latem warto jednak szczególnie zwrócić na to uwagę, ponieważ wysokie temperatury zwiększają transepidermalną utratę wody, a przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach dodatkowo potęguje ten proces. Skutki nieodpowiedniego nawilżenia odczują nie tylko osoby z cerą suchą i normalną, ale także z tłustą i mieszaną. Zwykle objawy odwodnienia obejmują uczucie ściągnięcia, szorstkość, silniej zaznaczające się drobne zmarszczki, zmęczony wygląd oraz zwiększoną reaktywność – zarówno na czynniki środowiskowe, jak i na kosmetyki.

Nawilżanie to nie tylko dostarczanie wody do naskórka. Aby było skuteczne, wymaga uszczelnienia bariery hydrolipidowej, która odpowiada za zatrzymywanie wilgoci w skórze. Dlatego nowoczesne preparaty nawilżające łączą działanie humektantów, takich jak kwas hialuronowy, gliceryna, trehaloza czy betaina, ze składnikami odbudowującymi warstwę ochronną skóry. Szczególne znaczenie dla tego drugiego kierunku działania mają ceramidy, kwasy tłuszczowe oraz cholesterol, które stanowią naturalne elementy cementu międzykomórkowego.

W gabinecie warto postawić na procedury łączące składniki nawadniające z tymi uszczelniającymi barierę hydrolipidową. Nawet procedury mezoterapii czy mezoterapii mikroigłowej z kwasem hialuronowym powinny być wzbogacone o elementy wsparcia bariery. Można tu sięgnąć np. po maski z dodatkiem ceramidów, ektoiny, aminokwasów, NMF oraz polisacharydów o wysokim potencjale wiązania wody.

Dobrym wyborem może być chociażby zabieg hydrodermabrazji, infuzji tlenowej, oksybrazja, oczyszczanie wodorowe czy idealny na wakacje – kriolifting, który za pomocą zimna oraz odpowiednio dobranych składników aktywnych nie tylko ujędrnia i rozświetla cerę, ale też poprawia jej nawilżenie. Cenionym składnikiem jest też kwas mlekowy, który w stężeniu do 10 proc. działa jak humektant, przyciągając wilgoć i utrzymując odpowiedni poziom nawilżania. Lubi go szczególnie skóra po 40. roku życia.

Filar 3: regeneracja

O regeneracji często myślimy bardziej w kontekście postępowania po zabiegach laserowych czy głębokich peelingach, jednak latem to też niezbędny element dbania o kondycję cery. Nawet jeśli klientka stosuje konsekwentnie wysoką fotoochronę i dba o nawilżenie cery. Zabiegi i pielęgnacja regeneracyjna mają na celu złagodzenie powstałych na skutek działania słońca uszkodzeń oraz wsparcie naturalnych procesów odnowy skóry.

Jeśli chodzi o składniki kosmetyków, warto poszukać na liście INCI chociażby pantenolu, alantoiny, niacynamidu czy ekstrakt z centelli (wąkroty azjatyckiej). Idźmy jednak o krok dalej, bo regeneracja to nie tylko łagodzenie po ekspozycji na słońce! Pożądane w recepturach są również peptydy biomimetyczne, czynniki wzrostu i egzosomy, które mają udokumentowane działanie wspierające komunikację międzykomórkową oraz procesy regeneracyjne.

A co może dodać do tego kosmetolog? W gabinetach i klinikach medycyny estetycznej coraz częściej wdraża się zabiegi z wykorzystaniem światła LED. Taka fotobiomodulacja poprawia funkcjonowanie mitochondriów, zwiększa produkcję ATP oraz wspiera procesy gojenia. To idealny i całkowicie bezinwazyjny zabieg, który można łączyć z aplikacją preparatów zawierających peptydy, egzosomy czy antyoksydanty, co pozwala uzyskać synergiczne działanie terapeutyczne.

Ważnym wsparciem w regeneracji mogą być także procedury z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego czy zastosowanie odpowiednio dobranych stymulatorów tkankowych, ale nie jest to propozycja dla klientek, które właśnie pakują walizkę na urlop. W takim przypadku lepiej zaproponować zabiegi tzw. kosmetyki białej i wesprzeć je terapiami manualnymi czy technologiami zwiększającymi przenikanie składników aktywnych.

Choć coraz więcej zabiegów można wykonywać całorocznie, sezonowość w kosmetologii nadal ma zastosowanie. To właśnie nieinwazyjne lub małoinwazyjne, regeneracyjne procedury powinny stanowić podstawę letnich planów zabiegowych. Pozwolą one utrzymać ciągłość terapii, a jednocześnie skutecznie odpowiadają na potrzeby skóry narażonej na intensywne działanie czynników środowiskowych.

Co Twoja klientka powinna zabrać na wakacje?

  • Jeżeli miałaby ograniczyć się do kilku produktów, niech postawi na:
  • preparaty do podwójnego oczyszczania skóry, by skutecznie usunąć SPF-y
  • serum bogate w antyoksydanty
  • krem z wysokim filtrem SPF 50
  • serum/krem nawilżający z dodatkiem ceramidów, wyciągu z wąkroty i pantenolu
  • nawilżająco-kojącą mgiełkęmaskę regenerującą.
Opracowała Agnieszka Wróblewska
WRÓĆ DO LISTY ARTYKUŁÓW