Masaż transbukkalny

Masaż twarzy wraca na „kosmetyczne salony” w nowym wydaniu – dziś na topie są efektywne, oparte na znajomości anatomii i fizjologii metody pracy, które zapewniają widoczne efekty. O autorskiej technice masażu transbukkalnego rozmawiamy z dr Sergeyem Shchurevichem, wirtuozem sztuki masażu.

 

LNE: Jak się narodziła idea techniki masażu transbukkalnego i na czym on polega?

Sergey Shchurevich: Idea tego rodzaju terapii narodziła się 20 lat temu we Francji, jej autorką jest terapeutka Joëlle Ciocco. Kilku moich uczniów dowiedziało się o tej metodzie i zaczęli namawiać mnie do stworzenia podobnej techniki. Metoda wydawała się być mało estetyczna, a wręcz nieprzyjemna – przez pracę wewnątrz jamy ustnej w rękawiczkach. Wówczas miałem inne podejście – uważałem, że jeśli istnieją takie masaże jak dermoplastyczny, mioplastyczny czy psychosomatyczny, to czemu miałby służyć w kosmetologii masaż bukkalny? Przypadek sprawił, że jednak zmieniłem zdanie. Jedna z moich klientek po przebytym wylewie miała porażenie nerwu twarzowego i zwróciła się do mnie o pomoc. Byłem bardzo zdziwiony, gdyż po zakończeniu serii masaży bukkalnych nie tylko udało się zniwelować problem porażenia nerwu twarzowego, ale bardzo poprawił się jej owal twarzy, tonus i elastyczność najgłębszych włókien mięśniowych. Pozwoliło mi to zrozumieć, że warto stworzyć metodę pracy na wzór masażu bukkalnego twarzy i tak powstał masaż transbukkalny mojego autorstwa.

W jakich przypadkach sprawdzi się ta metoda?

Masaż ten jest specyficzny. Może być zastosowany jako zabieg medyczny lub jako estetyczny, w zależności od potrzeb klienta. Metoda polega na obustronnym objęciu mięśni tworzących strefę policzków oraz strefę nosowo-wargową, co jest szczególnie ważne przy pracy z niedowładami i porażeniami twarzy, zmianami bliznowatymi i trwałym przykurczem mięśni. Wówczas pracujemy w sposób bardziej terapeutyczny. Estetyczne zastosowanie występuje zaś przy korekcji środkowej i dolnej części twarzy w przypadku starzenia charakteryzującego się zniekształceniami i zmianami dystroficznymi, gdy następuje przemieszczenie podskórnych poduszeczek tłuszczowych, ich rozrost oraz zmiany zwłóknieniowe.

Jakie efekty można osiągnąć za pomocą tej techniki? 

Podczas stosowania w celach terapeutycznych masaż ten doskonale poprawia asymetrię twarzy – na przykład u osób po przebytych wylewach lub gdy pojawia się jednostronny hipertonus, a druga strona twarzy jest rozluźniona. Znajduje też zastosowanie w przypadku przewlekłej limfostazy (obrzęku limfatycznego), ponieważ powoduje drenaż interstecjalny, skutecznie likwidujący powstałe limfatyczne zastoiny. Ma też swoje terapeutyczne oddziaływanie przy problemach stomatologicznych: po operacjach, po długotrwałym noszeniu aparatów ortodontycznych czy przy bruksizmie (zgrzytanie i zaciskanie zębów), pozwala zniwelować te dolegliwości i przywrócić prawidłowe funkcjonowanie. Kiedy stosujemy masaż transbukkalny w celach kosmetyczno-estetycznych, osiągamy bardzo szybko spektakularne efekty. Żaden inny masaż powierzchowny nie jest w stanie pracować tak głęboko z tkankami i mięśniami, zapewniając całkowite uwolnienie od napięć. Już po pierwszym zastosowaniu masażu transbukkalnego widoczna jest estetyczna poprawa całego owalu twarzy, lifting środkowej i dolnej części twarzy oraz spłycanie zmarszczek wokół ust i bruzd nosowo-wargowych. Należy pamiętać, że masaż ten nie jest samowystarczalny i konieczne jest zastosowanie jeszcze dermoplastycznego lub mioplastycznego masażu w obszarze dekoltu, szyli, oczodołów oraz czoła w celu wyrównana i zharmonizowania efektu naszej pracy z klientem.

Czy masaż transbukkalny może być wykonywany u osób korzystających z zabiegów medycyny estetycznej, zabiegów aparaturowych i chirurgii plastycznej?

Jak najbardziej! Szczególnie w przypadkach, kiedy po zabiegach iniekcyjnych powstają pod skórą zwłóknienia, deformacje tkanek po wielokrotnych nakłuciach i zmiany struktury skóry po samych preparatach oraz po zabiegach aparaturowych (niezwykle popularnych obecnie liftingach ultradźwiękowych). Również efekt koagulacji białka oraz inne dystroficzne zmiany podskórne sprawiają, że chirurdzy plastyczni nie mogą uzyskać pożądanych efektów ze względu na brak elastyczności tkanek. Po przebytych zabiegach chirurgicznych nie zawsze możemy wykorzystać klasyczne metody masażu w pracy z obrzękami limfatycznymi infraorbitalnymi (w strefie oczodołów) lub zgrubieniami i bliznami. Konieczne jest wówczas oddziaływanie od wewnątrz. Podnosząc skórę, „uwalniamy” tkanki i w ten sposób skutecznie oddziałujemy na układ naczyń krwionośnych, przyśpieszając ukrwienie, regenerację oraz odprowadzanie niepożądanych zastoin.

Brzmi poważnie. Czy ten masaż może być przyjemny i relaksacyjny?

Tak, jak najbardziej. W przypadku, gdy jego zastosowanie jest wyłącznie działaniem kosmetyczno – estetycznym i klient nie ma wyraźnych dolegliwości i zmian struktury tkanek. Wówczas pracujemy jedynie nad poprawą owalu twarzy i działamy przeciwstarzeniowo. Zastosowanie tej metody daje bardzo wyraźny i szybki efekt naprawczy, przywracając przy tym odpowiednie napięcie i elastyczność najgłębszych pęczków mięśniowych.

To brzmi obiecująco! A jakie są  Twoje plany na przyszłość? Czy planujesz opracować kolejne, innowacyjne techniki masażu?

Przygotowuję nowe metody pracy z głębokimi zmianami mimicznymi dla osób, które niekoniecznie chcą korzystać z botoksu i innych inwazyjnych metod. Będą to zabiegi zbliżone do osteopatii czy tapingu. Jednocześnie będą to bardzo przyjemne metody pracy zarówno dla klientów jak i masażystów. Tyle mogę zdradzić na dzień dzisiejszy. Planuje też nadal rozwijać moją Międzynarodową Szkołę Manualistic i oddziały w innych krajach. Kontynuuje stworzone przeze mnie koncepcje estetyki i masażu twarzy i ciała, które obejmują masaż dermoplastyczny, miolastyczny, psychosmatyczny, transbukkalny, limfodrenaż i modelowanie ciała. Moja wieloletnia praca z polskimi kosmetologami, masażystami i fizjoterapeutami sprawia mi dużo satysfakcji i jestem zadowolony z wyników pracy moich uczniów. Dla profesjonalistów prawdziwa sztuka masażu to nie tylko techniczna doskonałość ruchów, ale również zrozumienie złożoności procesów, na które wpływamy i odpowiedzialności za zdrowie klientów. Moją misją jest przekazywanie tej sztuki, całej mojej wiedzy i doświadczenia, w taki sposób, aby moi uczniowie stawali się coraz doskonalsi w tej profesji. 

Oprócz masażu masz tez inną pasję związaną z branżą beauty… 

Od lat tworzę swoją własną markę kosmetyków „Quinta Essentia Aromatherapy”. Pracuję nad nowymi formułami na bazie wyłącznie naturalnych składników, które wyjątkowo spodobały się moim uczniom i chętnie na nich pracują w swoich gabinetach. Jest to seria balsamów do masażu twarzy i ciała o różnorodnych zapachach i składnikach, „Green Barley” antioxidant massage oil , SeaGel Thalassotherapy maska algowa do twarzy i ciała. Wszystkie moje kosmetyczne preparaty są dostępne dla uczestników kursów Szkoły Manualistic. Uważam, że jeśli człowiek ma pasję, to może tworzyć piękno swoimi rękoma.

 

Szkolenia z dr. Sergeyem Shchurevichem:

 

30 marca-1 kwietnia
Transbukkalnymasaż twarzy i Program Liftingu powiek & czoła (brak miejsc)

2-3 kwietnia
Body Slim masaż (płaski brzuch + zgrabna talia)

1-3 czerwca
Drenaż limfatyczny twarzy

4-5 czerwca
Masaż zgrabne nogi

4-6 września
Dermoplastyczny masaż twarzy

7-8 września
Głęboki masaż pleców

16-18 listopada
Transbukkalny masaż twarzy i Program Liftingu powiek & czoła

19 listopada
Kinezyterapia masaż głowy


Zgłoszenia:

Wyłączny przedstawiciel szkoły MANUALISTIC w Polsce Ludmiła Petrenko,
tel. 607 755 090, e-mail: manualistic.polska@gmail.com