Do gabinetów podologicznych bardzo często trafiają pacjenci z uszkodzeniami paznokci nie tylko u stóp, ale również u dłoni. Warto wiedzieć, jak postępować w takich przypadkach, by skutecznie pomóc.
Płytki paznokci dłoni i stóp zbudowane są z keratyny, czyli białka odpornego na działanie wielu czynników fizycznych i chemicznych oraz enzymów proteolitycznych. Niestety nie są odporne na działanie czynników mechanicznych, czyli urazów. W praktyce podologicznej uszkodzenia mechaniczne paznokci są jednym z najczęstszych problemów zgłaszanych przez pacjentów. I bardzo dobrze, ponieważ bagatelizowanie takich wypadków może prowadzić do różnych powikłań, w tym do tworzenia się stanów zapalnych czy trwałych deformacji płytki.
Co uszkadza paznokieć?
Do powstania urazów mechanicznych przyczynia się wiele czynników, takich jak chociażby przytrzaśnięcia, kontuzje sportowe, infekcje, problemy powstałe na skutek nieprawidłowego wykonania stylizacji paznokci czy źle dobrane obuwie. Do mojego gabinetu najczęściej trafiają pacjenci, którzy silnie uderzą się w paznokieć lub przytrzasną dłoń lub stopę np. drzwiami, co powoduje powstanie bolesnego krwiaka podpaznokciowego.
Druga grupa to osoby, u których problem pojawia się na skutek ucisku wywołanego przez źle dobrane obuwie, co prowadzi do zniekształcenia paznokci. Do częstych kontuzji należy również naderwanie czy zerwanie paznokcia w efekcie zahaczenia płytką, co może prowadzić do uszkodzenia macierzy i deformacji łożyska oraz zerwania paznokcia.
Czynniki ryzyka
Głównym z nich są za długie paznokcie lub zbyt długo noszona stylizacja. Nienaturalnie długa płytka paznokciowa może łatwo ulec podważeniu, a siły powstałe w wyniku działania efektu dźwigni są tak duże, że często dochodzi nawet do całkowitego oderwania paznokcia od macierzy, a w efekcie do deformacji łożyska. Problem jest tu dwojaki – pacjent odczuwa ból, ale też zwraca uwagę na problem estetyczny.
Konsekwencje uszkodzeń
Wiele osób po urazie płytki postanawia „przeczekać” problem, ukrywając go np. pod plastrem czy opatrunkiem. Warto uświadamiać pacjentom, że uszkodzenie paznokcia to nie tylko problem estetyczny, mogą towarzyszyć mu inne problemy i konsekwencje, takie jak:
- krwiak podpaznokciowy, czyli nagromadzenie krwi pod płytką, które powoduje silny ból i zmianę zabarwienia płytki,
- onycholiza to oddzielenie się płytki od łożyska, które sprzyja nadkażeniom bakteryjnym i grzybiczym,
- deformacje płytki to trwałe zgrubienia, bruzdy czy niewłaściwy tor wzrostu paznokcia, które są konsekwencją urazów,
- stany zapalne wałów okołopaznokciowych, w rezultacie których stają się one zaczerwienione, występuje obrzęk, bolesność, a czasem nawet wysięk ropny,
- wrastanie paznokci dotyczy zwykle paznokci u stóp, które na skutek urazu zmieniają tor wzrostu lub zostały nieodpowiednio przycięte np. po oderwaniu fragmentu płytki.
Rozmawiając z pacjentami, warto tłumaczyć im, że uszkodzenie płytki nie tylko boli czy nieestetycznie wygląda – nieleczone może stać się wrotami dla patogennych mikroorganizmów, powodując zakażenie i stan zapalny. Dodatkowo – jeśli chodzi o stopy – wilgotne środowisko wewnątrz obuwia sprzyja rozwojowi drobnoustrojów, a osłabiona płytka jest bardziej podatna na infekcje i dalsze uszkodzenia.
Najczęstsze przyczyny uszkodzeń płytki
Urazy: takie jak uderzenie, przytrzaśnięcie drzwiami, upadek ciężkiego przedmiotu na palec mogą prowadzić do powstania krwiaka podpaznokciowego, pęknięcia lub oddzielenia płytki od łożyska (onycholizy).
Przewlekły ucisk: zbyt ciasne obuwie, szczególnie takie z wąskim czubkiem, powoduje stały nacisk na płytkę paznokciową, co może spowodować deformacje, onycholizę czy krwiaki. Często obserwuję je u biegaczy lub tancerzy.
Nieprawidłowa stylizacja paznokci: zbyt silne piłowanie płytki czy jej matowienie polerką, nieumiejętne zdejmowanie lakierów hybrydowych lub żelowych (lub robienie tego samodzielnie), niewłaściwe zastosowanie frezarki czy używanie tego typu sprzętów do użytku domowego najczęściej prowadzą do ścieńczenia i osłabienia paznokci dłoni, może też dojść do ich pęknięcia czy przetarcia.
Najczęstszy problem: krwiak podpaznokciowy
Powstaje w wyniku urazu lub uszkodzenia naczyń krwionośnych znajdujących się pod paznokciem. Co tu się dzieje? Uraz powoduje wyciek krwi do przestrzeni między paznokciem a łożyskiem paznokcia. Krew zbiera się pod paznokciem, a ze względu na ograniczoną przestrzeń nie ma ujścia, dlatego powoduje nacisk na skórę i paznokieć, powodując ból. W miarę upływu czasu paznokieć zmienia kolor na fioletowy, niebieski lub czarny.
W zależności od wielkości krwiak może wpłynąć na wygląd paznokcia, a w niektórych przypadkach nawet spowodować jego utratę. W gabinecie podologicznym terapia krwiaków podpaznokciowych może obejmować kilka różnych działań – w zależności od ich rozmiaru i lokalizacji, a także stopnia bólu i dyskomfortu, które odczuwa pacjent. Mamy do dyspozycji m.in.:
- nawiercenie płytki odpowiednim frezem tak, aby odbarczyć ją z zebranych pod nią płynów (krew, ropa),
- oczyszczenie paznokcia – w przypadku dużych krwiaków, które powodują silny ból, a także, gdy paznokieć jest silnie uszkodzony, oczyszczamy całą zmienioną płytkę,
- zabezpieczenie uszkodzonego miejsca materiałami odciążającymi (np. gąbką do tamponady) i opatrunkami.
Zdarza się, że w lekkich przypadkach krwiaki mogą zniknąć same w ciągu kilku tygodni, w miarę jak paznokieć będzie odrastał. Jednak gdy krwiak jest duży lub powoduje znaczny ból, zalecana jest wizyta u podologa. Warto też mieć świadomość, że u niektórych osób krwiaki podpaznokciowe pojawiają się spontanicznie, bez wyraźnej przyczyny. Tu powinniśmy zalecić pacjentowi konsultację z lekarzem w celu wykluczenia chorób krwi lub innych problemów medycznych.
Terapie gabinetowe
Uszkodzenie paznokcia to jednak nie zawsze krwiak, choć jest on najczęstszym skutkiem urazu. W zależności od rodzaju zmiany specjalista podologii dobiera odpowiednią metodę postępowania. Zwykle zaczynamy od bezpiecznego skrócenia i wygładzenia uszkodzonej płytki, następnie usuwamy odstające/zadarte elementy oraz oczyszczamy przestrzeń pod paznokciem. Przy częściowej utracie płytki można również wykonać rekonstrukcję za pomocą kompozytów stomatologicznych, która będzie chronić łożysko, poprawi komfort chodzenia i zapewni dobry efekt estetyczny, co dla wielu pacjentów jest bardzo istotne.
Oczywiście w wielu przypadkach trzeba na późniejszym etapie terapii zastosować klamry korygujące tor wzrostu płytki, a jeśli podejrzewamy towarzyszącą infekcję grzybiczą – skierować pacjenta na badania mykologiczne. Przedłużeniem terapii gabinetowej jest odpowiednia pielęgnacja domowa, obejmująca właściwą higienę, zmiany opatrunków, a także stosowanie odpowiednich preparatów zabezpieczających, nawilżających i przyspieszających regenerację.
WAŻNE: w przypadku razów paznokci należy porozmawiać z pacjentką (lub pacjentem) o koniecznej przerwie w wykonywaniu stylizacji paznokci. Dla nas – specjalistów – są to kwestie oczywiste. Dla pacjentów niekoniecznie.
Skutki bagatelizowania urazów
W praktyce okazuje się, że zlekceważenie urazu, nawet jeśli początkowo wydaje się on niegroźny, może prowadzić do długofalowych problemów, takich jak:
- przewlekłe stany zapalne, które mogą przejść w formę przewlekłą – objawia się to nawracającym bólem, obrzękiem i wysiękiem ropnym. W skrajnych przypadkach może dojść do rozwoju ropnia wymagającego interwencji chirurgicznej;
- trwałe uszkodzenie macierzy paznokcia spowodowane przez silny uraz lub długotrwały ucisk – skutkiem mogą być trwałe deformacje: pogrubienie, rozdwajanie, falowanie płytki, a nawet zahamowanie jej wzrostu;
- zakażenia bakteryjne i grzybicze tworzące się w przestrzeni między oderwaną płytką a łożyskiem – nieleczona onycholiza często prowadzi do wtórnej grzybicy paznokci, która wymaga długotrwałej terapii miejscowej, a czasem ogólnej;
- ból może utrudniać chodzenie, uprawianie sportu, a nawet wykonywanie codziennych czynności zawodowych, ograniczając normalną aktywność;
- ryzyko powikłań ogólnoustrojowych występuje przede wszystkim u osób z cukrzycą, zaburzeniami krążenia czy obniżoną odpornością – w takich przypadkach nawet niewielki uraz paznokcia może stać się początkiem trudno gojącej się rany.
Pamiętajmy, że kluczowe znaczenie przy urazach mechanicznych paznokci dłoni i stóp ma szybka reakcja, właściwa diagnostyka oraz zastosowanie odpowiednich rozwiązań. Zdrowy paznokieć to przecież nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim komfortu i bezpieczeństwa funkcjonowania naszych pacjentów na co dzień.
CASE STUDY
Przypadek 1: Uraz mechaniczny na skutek upadku ciężkiego przedmiotu na palec
długość terapii: 4 miesiące
Opis: Upadek blachy do pieczenia na palec uszkodził płytkę i macierz. Pod paznokciem i w okolicy macierzy zebrała się krew, co powodowało ból. Tego samego dnia pacjentka zgłosiła się na SOR, podejrzewając złamanie, lecz ze względu na długi czas oczekiwania nie otrzymała pomocy. Umówiła się więc do podologa.

Terapia: W pierwszym etapie dokładnie usunięto odklejony fragment paznokcia. Pod nim widoczna była rozległa rana, z której sączyła się krew. W kolejnym etapie została ona zabezpieczona opatrunkiem ze srebrem. Na opatrunek zastosowano odciążenie z gąbki do tamponady, co miało zapewnić amortyzację ucisku obuwia. W trakcie kolejnych wizyt tor wzrostu odrastającej płytki był korygowany przy użyciu systemu korekcji, oczyszczano również fragmenty, które odwarstwiały się w procesie regeneracji. Stosowana była też zalecona przez podologa pielęgnacja domowa.
Przypadek 2: Zerwanie płytki w wyniku zahaczenia o drzwi
długość terapii: 3 miesiące
Opis: Przenoszona stylizacja zaburzyła elastyczność paznokcia oraz łożyska i doszło do jej zerwania w wyniku zahaczenia. Na skutek urazu paznokieć odkleił się od łożyska niemalże przy samej macierzy. Powstała sącząca się rana, a pacjentka odczuwała duży ból. Udała się do swojej stylistki paznokci, która odesłała ją do podologa.
Terapia: W pierwszym etapie usunięto stylizację, a następnie zerwany paznokieć. W kolejnym etapie rana powstała na skutek urazu została zaopatrzona opatrunkiem ze srebrem, na który zaaplikowano preparat z kolagenem i rumiankiem. Podczas kolejnych wizyt oczyszczane były wszelkie odklejające się fragmenty paznokcia, co w procesie regeneracji jest naturalnym zjawiskiem. Oczyszczanie powtarzano aż do pełnej regeneracji płytki paznokcia. Pacjentka stosowała też zaleconą pielęgnację domową.

Daniel Abratkiewicz
Specjalista podologii z 10-letnim doświadczeniem, pierwszy w Polsce biegły sądowy z zakresu podologii. Autor książki, międzynarodowy trener, twórca Centrum Podologiczno-Szkoleniowego Podoland oraz kosmetyków.
Prowadzi profil na Instagramie: @znany_podolog