Jeśli chcesz mieć pełny dostęp do tego materiału zaloguj się lub zaprenumeruj

LNE 132 #5/2020

Każdy salon kosmetyczny ma swoją reputację. Ten, który prowadzimy, czy w którym pracujemy – także. Ma też swoje historie, czy umiemy je dobrze opowiedzieć? 

Storytelling, czyli opowieść o marce, jest obecnie jednym z głównych narzędzi marketingowych. A ponieważ biznes beauty rozwija się bardzo prężnie, kolejne kliniki urody rosną jak grzyby po deszczu, konkurencja między nimi staje się coraz bardziej zażarta. Pytanie – co zrobić, aby się wyróżnić, przyciągnąć klientki i związać je na dłużej – nie może pozostać bez odpowiedzi.

Dlatego tyle miejsca w najnowszym LNE, przeznaczamy, by to rozpracować, opisać i dać Wam do ręki skuteczne narzędzia. 

Już wiecie, że gromadzone przez lata doświadczenie, nowoczesny sprzęt, tradycyjne metody dobrze jest wzbogacić o coś więcej 
– spersonalizowane podejście do każdego klienta. To właśnie buduje bliską więź i coś najcenniejszego – reputację. A jej pomaga dobra opowieść o marce, jaką jest ten właśnie, jeden na milion, gabinet kosmetyczny, miejsce, gdzie problem spotka się z rozwiązaniem, a podły nastrój znika od progu.  

Dobra opowieść z naszego salonu będzie żyć w umysłach klientów i będzie miała na nich realny wpływ, bo nie mówi o sobie, tylko rozdaje emocje i doświadczenia. Sprawi, że wyróżnimy się na tle konkurencji. Wpływa na jej uczłowieczenie, pod warunkiem, że słuchacz odnajdzie w niej swoje emocje, aspiracje i potrzeby. 

I wreszcie, dzięki dobrej historii przestajemy konkurować o cenę. Zaczynamy konkurować o wartości. Tym większe, im lepsza jest nasza reputacja. Przeczytajcie, pomyślcie i napiszcie do nas. Czekamy na Wasze opowieści. 

 

Agnieszka Keller
redaktor naczelna

W numerze: